wtorek, 6 listopada 2012
2
Nie znałam go nie wiedziałam kim jest .Jak ma na imie. Widziałam tylko z dali Jak uśmiecha się do mnie. Piękne niebieskie oczy w których był jakiś blask coś niesamowitego..kiedy nasze oczy się spotkały patrzył na mnie tak jakbyśmy byli sami tylko ja i on. Ale w pewnej chwili nasze oczy się rozdzieliły widziałam tylko jego uśmiech i jak jeszcze raz na mnie spojrzał. Nadeszła chwila rozstania maiłam do niego podejść ale bałam się . Coś w sercu mówiło mi że nie. Ale żałuje do teraz. Nigdy go już nie spotkam. A kto wie może kiedyś . a może to był on ten jedyny?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
pięknie piszesz...
OdpowiedzUsuńDobry pomysł na bloga. ;)
OdpowiedzUsuńObserwujemy ? :D
dobry początek :0
OdpowiedzUsuńZapraszam konkurs :)
http://someone-like-meee.blogspot.com/2012/11/konkurs.html